tęsknię za JD
Podobał mi się wczorajszy post Erin. Ja też zabawiam JD moim pędzlem do różu i różdżką z błyszczykiem. Uwielbia, gdy łaskoczę go w nos delikatną szczoteczką i jest zahipnotyzowany moimi włosami. Wpatruje się we mnie z otwartymi, dociekliwymi ustami, kiedy czeszę gęstą grzywę. Śmieje się, kiedy zamieniam go w bułkę (ciekawe, czy myśli, że robię magiczną sztuczkę. Teraz to widzisz… teraz nie widzisz).
Mam nasz poranek do nauki. Wstaję o 5:45 rano (poprawka, zasypiam o 5:45… i wstaję dziesięć minut później), żeby wziąć prysznic, ubrać się i może wypić filiżankę kawy, zanim się obudzi… a czasem się budzę go (obudziłem go pewnego dnia. Spojrzał na mnie zmrużonymi, zaspanymi oczami i przesunął kciukiem po twarzy, aż wsunął mu się do ust. To była najsłodsza i najsmutniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek widziałem – mały facet był zmęczony i oto ja, zalana kofeiną i ubrana, narzucając mu butelkę). Jednak przez większość dni budzi się sam. JD już nie płacze rano. Jest przekonany, że tam jestem. On tylko krzyczy: Heeeeeeeeeeeey! Wita mnie najbardziej autentycznym spojrzeniem, jakie kiedykolwiek widział – jakbym była najwspanialszą rzeczą, jaką kiedykolwiek widział. Nigdy w moim życiu nikt nie był tak szczęśliwy widząc mnie. Podnoszę go i całuję zbyt wiele razy (a pachnie ciepły, maślany i senny), a jego małe ramię obejmuje moją szyję, a jego palce ściskają kosmyk moich włosów. Zmieniam mu pieluchę (a on wierci się i kopie, kiedy próbuję go zmienić) i karmię. Kiedy je, bez przerwy do niego mówię: *Mama cię kocha! Jesteś takim dużym chłopcem. Będziesz się dzisiaj świetnie bawić ze swoimi małymi przyjaciółmi. * naprawdę myślę, Tak mi przykro JD. Przepraszam, że zostawiam cię w przedszkolu. Przepraszam, że cię obudziłem. Przepraszamy, że nie możemy odpocząć na kanapie i bawić się pacynkami, tak jak kiedyś. Po jego butelce gramy przez około dziesięć minut (westchnienie). Siedzę z nim na podłodze i robię Pizza Elmo śpiewać lub ptaki zwisające z jego sali gimnastycznej piszczą. Potem go myję (teraz kąpie się w nocy), ubieram i wychodzimy o 7:30. Czasami niebo po prostu rozświetla się fantastycznie migoczącym różem lub pomarańczem.
9 marca znak zodiaku
Zrzucenie jest dla niego łatwe – dzieciak nie ma pojęcia, co się dzieje – nigdy nie płacze. Jednak płakałem w samochodzie. Tęsknię za nim. trzymam małą butelkę Magia dziecka balsam na moim biurku tylko po to, żebym mógł go powąchać. Odbieram go o 17:30. Wracamy do domu dwie minuty później i czas na butelkę. Podczas swojej butelki zaczyna odpływać (to mnie wkurza! Obudź się, proszę!). Czasami zasypia. Oto jestem na kanapie i oglądam Przyjaciół z moim śpiącym chłopcem w ramionach. Kiedy się porusza, staram się go pobudzić do zabawy, ale często zmieniam mu pieluchę i zakładam dżinsy. Nie wkładam go do łóżeczka – trzymam go w ramionach, kiedy jem obiad, czytam gazetę lub po prostu się odpoczywam… Jeśli nie obudzi się o 20:30, idę do łóżeczka. Teraz wstaje dużo wcześniej, więc nie mogę go winić za zaśnięcie. W dzisiejszych czasach moje noce są wyjątkowo ciche. Kilka razy kładłem moje śpiące dziecko w moim łóżku, żeby być blisko niego.
Mam szczęście, jeśli mam z nim cztery godziny dziennie, a nawet wtedy czuję się źle, próbując nazwać mnie „zabawą” w posuwaniu się po nogach… albo śpiewam pod prysznicem, żeby słyszał, jak pobudzam… .nazywając „ubieranie się”, „gra”. Patrzyłem, jak spał ostatniej nocy i słyszałem, jak pisnął, kiedy prawie się przeciągnął, i jedyne, o czym myślałem... Tak mi przykro.
Czy ktoś jeszcze kiedykolwiek miał sprawę z winy mamy?
447 znaczenie
PS: Zdecydowanie podekscytowany oglądaniem NOWY Grey's Anatomy z JD śpiącym na mojej klatce piersiowej. Dzięki Bogu za McDreamy!
Podziel Się Z Przyjaciółmi:
