Jak w końcu uległem i zostałem sneakerowcem?
Christian Vierig
Przez lata działałem z założeniem, że żeby dobrze się ubrać, muszę być niewygodny. Uwielbiam spódnice z obcisłą talią, ale nie mogę znieść tego, jak wbijają się w nie, kiedy siadam – to samo w przypadku eleganckich sukienek, które wymagają zdradzieckiego manewru, aby się włożyć i zdjąć, i obcisłych, czarne dżinsy, które zostawiają głębokie ślady, gdy je zdejmuję . A buty: balerinki, które szczypią, zamszowe buty do kolan, które sprawiają, że jestem bezwładna…. Słuchaj, wiem, że istnieją wygodne buty dla kobiet, ale to nie były te, które chciałam nosić. Mówiąc słowami Abby, ból był nazwą gry, aby poczuć się tym, kim chciałem być. A jednak jest tak przewrotny, że właśnie tego wymagało uczestniczenie w stylu. Jednak kilka tygodni temu przestała być moją decyzją.
Życie wiąże się z dodatkami, a moja to stan zwany nadpotliwością. Zasadniczo oznacza to, że kiedy moje stopy nie są w skarpetkach, pocą się bez przerwy – więc ślizgawki, klapki i naprawdę wszelkie estetyczne buty są poza stołem. W dziewiątej klasie zobowiązałem się do butów. Wtedy czułem, że to moja najbardziej wymyślna opcja z zakrytymi palcami, o wiele bardziej wypolerowana niż trampki. Więc mocno się do nich oparłem. Zmieniło się to w tym roku, kiedy placówka medyczna ponownie interweniowała: po ośmiu miesiącach przewlekłego bólu, który sprawiał wrażenie, jakby ktoś zawsze szturchał mnie łokciem w dolną część pleców, mój lekarz jeszcze bardziej ograniczył moje opcje obuwia. Sneakersy, znów się spotykamy.
Podążałem za stylem ulicznym; Widziałem mem Bella Hadid; i wiedzieć trampki od jakiegoś czasu są modne. Są nie tylko ogromna część kultury ale również boom biznes . Po prostu nigdy nie wydawały mi się naturalne, ani te kobiece ubrania, do których się skłaniałam. Niestety, miałem zalecenia lekarza. To było w zasadzie jak Jack i Rose, ale ja pozwoliłem parze rozdzierających czarnych aksamitnych butów z Zary wpaść w otchłań.
Co gorsza, mój lekarz kręgosłupa nie zalecał tylko każdy trampki — miałem nosić te z zabudowanym podparciem łuku stopy i grubą gumową sidingiem, aby utrzymać stopy i kostkę w stabilnej pozycji. Bloczki. Poszedłem do sklepu z butami do biegania w Nowym Jorku i wyszedłem z kilkoma parami, na które bolało, ale pasowały do mnie. Kiedy jednak następnego dnia stałem przed szafą i patrzyłem żałośnie na trampki, zdałem sobie sprawę: musi istnieć jakiś szczęśliwy środek między rezygnacją z mojego osobistego stylu a noszeniem butów, które legalnie pasują do moich potrzeb.
wiersz narracyjny dla gimnazjum
Nieoczekiwanie znalazłem ten środek. Miałam na sobie duże trampki New Balance i obcisłą merlotową sukienkę od & Other Stories. Na początku nie miało to dla mnie sensu – ale kiedy siedziałem tam w drodze do pracy, patrząc na swój strój, stopniowo zdałem sobie sprawę, że nie było tak źle. Mogłem uciec w każdej chwili (chociaż bym tego nie robił, bo: rozpadające się ciało), czy to po kobiecie o fantastycznych włosach, czy żeby zebrać podpisy wyborców. To było bardzo Pracująca dziewczyna spotyka się Zachodnie skrzydło sezon pierwszy. Co ważniejsze, moje stopy nie krzyczały z dyskomfortu. Chociaż na początku moje buty i strój wydawały mi się nie do końca pasujące, razem przekazali wiadomość: odmawiam narażania się na ból, by wyglądać reprezentacyjnie. Przyjmowałam wygodę, ubierałam się tak samo i trzymałam się tego, kim chciałam być.
Pokochałam kogoś, kto ma na sobie szykowną sukienkę lub parę dobrze skrojonych spodni z dużymi, masywnymi tenisówkami — i nie wydaje mi się, żeby miał zamiar zamienić je na szpilki, gdy tylko dotrą na miejsce . Mają to wszystko, do cholery, ja też.
Podziel Się Z Przyjaciółmi:
