Oto jak Hannah Godwin i Dylan Barbour z Bachelor in Paradise myślą o wspólnym życiu

„Po prostu cieszymy się każdym wspólnym dniem” – mówi Barbour. Dylan i Hannah na Bachelor in Paradise.

Obrazy Getty



Hannah Godwin i Dylan Barbour mieli dość dramatyczną fabułę Licencjat w raju ten sezon. Jeśli pamiętasz, lato zaczęło się od Godwina i Blake'a Horstmanna, ale wtedy wkroczył Barbour i wyraził zainteresowanie. Po kilku odcinkach wzlotów i upadków – w tym pamiętnej sesji makijażu Willsa Reida – Godwin i Barbour są oficjalnie parą i – poczekaj na to – zaręczyli się.

Ale jaki jest następny krok? Usiedliśmy z parą, aby omówić ich czas Licencjat w raju i ich plany na przyszłość.

Glamour: Co myślisz o tym, że Peter zostanie mianowany nowym licencjatem?

Hanna Godwin: Myślę, że Peter to zmiażdży. Ale znasz Petera, więc…

Dylan Barbour: Naprawdę lubię Petera. Myślę, że ABC miało świetny zbiór facetów do wyboru i myślę, że z Peterem zdobędą kogoś, kto jest super szczery w swoich emocjach i będzie otwarty na doświadczenie. Jestem nim podekscytowany.

Gratulujemy zaręczyn. Hannah, twój tata dał swoje błogosławieństwo. Gdzie są teraz twoi rodzice?

Hanna: Są dziś w Birmingham w Alabamie. Mam nadzieję, że wkrótce zobaczę [moją rodzinę].

Dylan: Chcę wyprowadzić mamę. Byłem w Birmingham kilka razy, a jej tata poznał moją mamę….

Hanna: Ale naszym kolejnym wielkim projektem jest spotkanie naszych mam. To będzie naprawdę fajne.

Hannah na Bachelor in Paradise.

Obrazy Getty

Czy mieszkacie teraz razem?

812 numer anioła

Dylan: Nie. Hannah przeprowadziła się do LA; Mieszkam teraz w San Diego. Dzielimy nasze tygodnie, więc nadal możemy spędzać większość czasu razem. Dużo pracujemy i zawsze jesteśmy zajęci, ale wciąż rozmawiamy ze sobą każdego dnia i naprawdę nie widzę, żebyśmy nie spędzali razem pięciu dni w tygodniu.

Hanna: Tak, naprawdę. Będziemy musieli tylko dowiedzieć się, gdzie będziemy. Jednak to było trudne, będąc w Birmingham, gdzie tak wiele się dzieje [w LA], a moja praca w tej chwili jest zlokalizowana w LA, a jego praca jest w San Diego, więc po prostu to poczujemy i zobaczymy, jak będzie. Ale zdecydowanie my oczywiście…

Dylan: Będziemy mieszkać razem.

Hanna: Zdecydowanie. Chcemy tylko upewnić się, że jest to odpowiedni moment.

Czy myślałeś o tym, kiedy możesz chcieć wziąć ślub? Zawsze jest presja „Następny rok za” Raj, ' ale chcesz długiego zaręczyn? Mówiłeś o tym?

Hanna: Zdecydowanie dużo o tym rozmawiamy, ale też… mówimy o tym, jak bardzo jesteśmy podekscytowani, ale mówimy też o tym, jak ważne jest, abyśmy naprawdę cieszyli się tym zaangażowaniem i po prostu cieszyli się całym tym etapem naszego życia. Jesteśmy młodsi, ale oboje jesteśmy gotowi na to wszystko, a kiedy oboje jesteśmy w stanie zamieszkać razem, będzie to dla nas dobry czas na rozpoczęcie dyskusji na temat ślubu i tego typu rzeczy.

Dylan: Po prostu cieszymy się każdym dniem, który spędzamy razem, a potem wprowadzamy się razem, a potem rozmyślamy o ślubie.

Dylan na Bachelor in Paradise

Obrazy Getty

śmieszne rozdziały dla dzieci

Chris Harrison wspomniał dziś wieczorem na zjeździe, jak zakochany Dylan był z tobą przez cały sezon, ale Hannah, wspomniałeś, że tak wiele nie widzieliśmy. Więc czego nie widzieliśmy?

Hanna: Godziny i godziny, godziny i godziny rozmów, które prowadziliśmy o życiu, o sobie nawzajem, o… nawet ja naprawdę ścigam Dylana i zmagam się z tym wszystkim. Myślę, że pokazali niektóre części, ale nie sądzę, aby w pełni pokazali, jak bardzo skłaniałem się ku Dylanowi.

Jak myślisz, Dylan? Czy ona cię ścigała?

Dylan: Hannah ma jakąś grę! Ma trochę gry. Rozmawialiśmy w tym basenie godzinami o wszystkim, od naszych ulubionych potraw po to, co chcieliśmy robić w życiu, nasze nadzieje i marzenia, ile dzieci chcielibyśmy, po prostu po prostu ucząc się o sobie nawzajem. Myślę, że jedną z pierwszych rzeczy, o które mnie zapytała, było „Jaki jest twój plan pięcioletni?” I „Gdzie widzisz siebie za pięć lat?”

Hanna: Prowadziliśmy prawdziwe rozmowy Raj. Nie tylko „jesteś fajny, jesteś słodki”. Śmialiśmy się z tego i jest w porządku, ale rozmawialiśmy o wiele więcej. Rozmawialiśmy o tym, co [Dylan] chce robić w swojej pracy, jakie są jego plany zawodowe, co go wyróżnia. W porządku, bo mogą pokazać tylko tyle, ale po prostu zabawne jest oglądanie tego wstecz. Jednak wezmę to.

Słuchaj, czekam na dzień, w którym zawodnik zapyta kawalera lub kawalera, czy ma plan 401(k).

Dylan: Rozmawialiśmy o nieruchomościach! To ważne!

Hanna: Tak, może któregoś dnia to zrobią!

Podziel Się Z Przyjaciółmi: